|
Sieć
Internet, która niegdyś była wyłącznie domeną
naukowców, obecnie stała się powszechnym narzędziem globalnej komunikacji i
dostępu do informacji, staje się dla tysięcy osób nieodzownym elementem
pracy. Dziennikarze wymieniają informację pisząc artykuły i zbierając dane
poprzez sieć elektroniczną. Lekarze sięgają do dostępnych baz danych z
informacjami o lekach i chorobach, naukowcy wymieniają najnowsze pisma
specjalistyczne bez wychodzenia z domu. Uczniowie i studenci sięgają do zasobów
bibliotecznych nie opuszczając pracowni i klasy. Ludzie za świata biznesu
kontaktują się ze swoimi klientami i przyjmują zamówienia poprzez Internet,
wielu z nich zaczęło nawet umieszczać na wizytówkach swój adres poczty
elektronicznej. Krótko mówiąc, Internet umożliwia wam kontakt z większą
grupą osób oraz dostęp do większej ilości informacji, co jak napisano na
wstępie stymuluje i wyzwala w nas niespotykane dotąd możliwości.
Dzisiejszy rozwój wymiany informacji postępuje
w tempie geometrycznym. Wszelkie media umożliwiają i ułatwiają wymianę
wiadomości i różnorodnych zasobów. Niejednokrotnie pozwalają na wymianę
wiadomości między osobami odległymi o setki lub tysiące kilometrów od
siebie w czasie krótszym niż kilka sekund. Każdego roku obserwujemy nowe,
coraz efektywniejsze i wydajniejsze urządzenia elektroniczne, potęgujące
obieg i wymianę informacji. Podobnie nikogo nie szokuje już fakt używania
satelity do przekazu rozmowy telefonicznej między różnymi kontynentami, ja k
i nikogo w XX wieku nie przeraża już możliwość oglądania kosmonautów
pracujących w przestrzeni kosmicznej. Jednak ten cudowny postęp cywilizacji
technicznej spowodował, iż dzisiejszy odbiorca, zaczął się zastanawiać nad
możliwością kontroli i selekcji interesujących go wiadomości, a także nad
tym ile w stanie jest z tego przyswoić. Okazało się, że magazynowanie
ogromnych ilości danych jest niemożliwe bez cudownego wynalazku XX wieku -
komputera. On to umożliwił przyśpieszenie i zwielokrotnienie zada ń
wykonywanych przez człowieka. Komputer, który zadomowił się już na dobre w
dzisiejszym świecie, nie jest niczym więcej niż rozbudowanym kalkulatorem, którym
ludzie od dawna się posługują. Komputer wraz z nowoczesnym oprogramowaniem
stanowi idealny pomocnik i niejednokrotnie niezbędny instrument w codziennej
pracy milionów ludzi na całym świecie. Kilka lat temu okazało się, że połączenie
komputerów nawet najprostszą siecią komputerową zwiększa ich możliwości
obliczeniowe i usprawnia pracę jej użytkowników. Zdano sobie wtedy sprawę,
że połączone w sieć komputery mogą służyć za wspaniałe medium do
przekazu informacji i danych. Powyższe przesłanki spowodowały, iż ludzie
kilkanaście lat temu zaczęli gorączkowo myśleć nad stworzeniem globalnej
sieci komputerowej. Sieci, która łączyła by odległe kraje i w której
informacja rozchodziłaby się z niewiarygodnie dużą prędkością. Stan
wiedzy informatycznej w ówczesnych latach pozwalał na budowę i organizację
jedynie prostych lokalnych połączeń, sprzęgających kilka bądź kilkanaście
komputerów ze sobą. jednak postęp techniki jakiego doświadczyliśmy w
ostatnich kilkunastu latach umożliwił przekształcenie pierwszych sieci
lokalnych LAN (ang. Local Area Network) w ogromne sieci WAN (ang. Wide Area
Network) obejmujące swoim zasięgiem tysiące komputerów. Wydawało się już
wtedy, iż człowiek osiągnął to co zamierzał - połączył setki komputerów
pozwalając im na swobodną wymianę danych i informacji. Na szczęście jednak
rozwój globalnej infrastruktury informatycznej nie skończył się na tym
etapie. Początkowo zaczęto myśleć, a później wprowadzać w życie projekt
panującej już dzisiaj niepodzielnie światowej sieci komputerowej - Internet.
Twórcy internetu zdołali rozwiązać skomplikowany problem sprzęgnięcia ze
sobą niezliczonej ilości lokalnych sieci komputerowych istniejących na całym
świecie. Trzeba dodać, iż udało im się to znakomicie. Już teraz szacowane
ilości podłączonych do Internetu komputerów kształtują się na poziomie 4
milionów, co przy założeniu, że z jednego komputera korzysta 10 osób
oznacz, iż Internet łączy ze sobą 40 mln. ludzi na całym świecie. Szacuje
się także, że liczba komputerów podłączonych do sieci podwaja się co
roku. Oczywiście, początkowo Internet nie miał tak rozbudowanej formy jak
obecnie, złożonej z tysięcy sieci i połączeń oplatających całą kulę
ziemską. Jego początki były skromne, choć niezwykle interesujące, gdyż
nikt nie przewidywał, iż tak szybko pierwotny pomysł autorów, przerośnie
wszelkie wyobrażenia o sieciach komputerowych. U fundamentów rozwoju sieci legły
potrzeby militarne. W odpowiedzi na wystrzelenie przez Związek Radziecki
Sputnika, pierwszego sztucznego satelity Ziemi, w 1957 r. w strukturze
Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych powstaje ARPA (AdvancedResearch
Projects Agency). Głównym zadaniem jest opracowanie nowych technologii
informacyjnych oraz adaptacja ich dla celów militarnych.
Pięć lat póżniej, w 1962 r. Paul
Baran z Rand Corporation tworzy wraz z przyjaciółmi koncepcję sieci opartej
na wymianie pakietów - informacja dzielona jest na mniejsze jednostki i
partiami przesyłana między nadawcą i odbiorcą. Tzw. packet switching pozwala
na wymianę informacji między różnymi maszynami przy użyciu tego samego
kabla, gdyż każdy z pakietów zawiera m.in. adres docelowy, zapobiegając
ewentualnemu zagubieniu. Pomimo, iż projekt legnie wkrótce na przepastnych półkach
archiwum Pentagonu, stanie się potem podstawowym modelem sieci obronnej - sieci
bez centralnego komputera, w której istnieje wiele dróg pomiędzy węzłami.
Sieć taka jest w stanie wytrzymać atak nuklearny, zniszczenie nawet kilku węzłów
przy odpowiednim rozmiarze sieci spowoduje dynamiczne "dopasowanie się"
do nowych warunków (przykładowo: rolę zniszczonego połączenia Wrocław -
Warszawa może bez trudu przejąć droga Wrocław - Wiedeń - Sztokholm -
Warszawa). Jak pokaże bieg wydarzeń, rozwiązanie takie okaże się również
idealne dla modelu sieci cywilnej - Internetu, choć oczywiście nie takie były
założenia.
W 1965 roku połączono
dwa komputery w Massachusetts (MIT) i w Santa Monica - była to jeszcze sieć
bez wymiany pakietów. W 1967 Larry Roberts rozwinął w ARPA pomysł znany z
Rand Corp. i w dwa lata później powstaje pierwszy węzeł sieci z wymianą
pakietów na uniwersytecie w Los Angeles, do którego dołączają uniwersytety
w Santa Barbara i Utah oraz Instytut Stanford. Sieć przyjmuje nazwę ARPANET i
jest oparta o IMP (Information Message Processors) - minikomputery Honeywell 516
z 12 KB pamięci (!).
Historia Internetu rozpoczęła
się w 1969 roku. Sieć, która dziś obejmuje swym zasięgiem cały świat i z
której korzystają miliardy ludzi, zaczęła się od połączenia kablem o długości
4,5 metra dwóch komputerów. Wtedy też amerykańskim naukowcom udało się
dokonać testowej transmisji danych. Do stycznia 1970 sieć objęła trzy inne węzły.
DARPA stworzyła pierwsze projekty połączenia ze sobą sieci lokalnych. Zapoczątkowała
on a również badania nad stworzeniem protokołu sieci, czyli zbioru przepisów
określających sposób obiegu informacji w sieci. W bardziej wyszukany sposób
można by porównać protokół do języka którym posługują się połączone
ze sobą komputery. Na początku lat 80tych , APARNET podzielił się na dwie
odrębne sieci - APARNET i Milnet (sieć wojskową), jednak zainstalowanie między
nimi wielu połączeń pozwoliło kontynuować swobodną wymianę informacji.
Zastosowane połączenie międzysieciowe nazwano DARPA Internet, by później
nazwę skrócić do powszechnie dziś używanej -"Internet". W trakcie
rozwoju sieci dostęp do ARPABNET mieli wyłącznie wojskowi i firmy pracujące
wyłącznie na zamówienie Departamentu Obrony oraz uniwersytety prowadzące
badania w dziedzinie obronności . Z perspektywy lat wydaje się, iż dostęp do
sieci elektronicznej dla ogółu społeczeństwa możliwy był jedynie po
powstaniu zdecentralizowanych, publicznych łączy komputerowych. Sieci takie
powstały pod koniec lat 70-tych, początkowo dla potrzeb uniwersytetów, a później
organizacji komercyjnych. Należały do nich systemy UUCP - popularna na całym
świecie sieć telekomunikacyjna systemów UNIX oraz USENET. Wraz z rozwojem połączeń
skupiono uwagę na tworzeniu "bramek" (ang. gate), które umożliwiały
i rozszerzały możliwości komunikowania się lokalnych sieci z innymi
operatorami. Na początku lat 80-tych, środowiskom naukowym i akademickim w całym
kraju udostępniono nieco bardziej zharmonizowane połączenia komputerowe -
Computer Science Network (CSNET) i BITNET. Nie były one częścią Internetu,
jednakże później stworzono specjalne pomosty (bramki) pozwalające na wymianę
danych użytkownikowi tych sieci. Mniej więcej pokonując te same trudności
przez ostatnie 30 lat na całym świecie, w różnych ośrodkach naukowych i
akademickich powstawały lokalne, regionalne sieci komputerowe, które z czasem
były włączane do globalnej informatycznej infrastruktury - Internetu. Następnym
ważnym etapem w historii Internetu było stworzenie w roku1986, sieci NSFNET
(ang. National Science Fundation Network - Sieć Krajowej Fundacji Naukowej).
Rozwinęła się ona bardzo szybko, łącząc mniej znaczące sieci uczelniane w
Stanach Zjednoczonych, które z kolei połączyły z uniwersytety z konsorcjami
badawczymi. Stopniowo NSFNET zaczęła wypierać ARPANET, gdyż był
wykorzystywaną do celów naukowych. W marcu 1990, ARPANET został uroczyście
odłączona (i rozmontowana). Zarządzający siecią CSNET wkrótce zorientowali
się, że wielu spośród jej użytkowników było podłączonych do magistrali
NFSNET, tak więc w roku 1991 ta pierwsza przestała istnieć. Jednak już wtedy
egzystował i żył swoim życiem Internet, czyli sieć sieci. Ówczesna
sytuacja niewiele się zmieniła. Dzisiaj globalna sieć komputerowa może być
porównana do oplatającej świat pajęczyny zbudowanej z uczelnianych,
naukowych, wojskowych i komercyjnych połączeń komputerowych. Składają się
na nią małe lokalne sieci komputerowe LAN, sieci miejskie MAN (ang.
Metropolitan Area Networks) oraz ogromnie rozbudowane sieci WAN łączące
komputery organizacji na całym świecie. Sieci te są ze sobą połączone na
wiele sposobów: od zwykłych linii telefonicznych do szybkich linii
dedykowanych, poprzez satelity, radiolinie i łącza światłowodowe. Pajęczyna
sieci rozciągnęła się pod koniec XX wieku na cały świat. Niewiele można
się pomylić mówiąc iż Internet swoi m zasięgiem obejmuje tak duży obszar
naszego globu, iż dokładne opisanie bieżącej sytuacji jest wręcz niemożliwe.
Każdego dnia są przyłączane do niego nowe komputery i tworzą kolejne połączenia.
|